Widoczne popękane naczynka to pozornie błahy problem, który oznacza problemy zdrowotne. Dla osoby cierpiącej na tę przypadłość to wiele problemów w życiu codziennym, a problem powoduje wstydliwość. Naczynka, szczególnie na twarzy są bardzo widoczne. Z problemem należy udać się do lekarza, który zaplanuje leczenie.

Popękane naczynka

Naczynia włosowate pod skórą ulegają rozszerzeniu i zaczynają prześwitywać przez skórę. Schorzenie dotyczy zazwyczaj osób o jasnej karnacji. Pajączki mogą powodować zaczerwienienie całego obszaru skóry. Do przyczyn rozszerzenia naczyń krwionośnych zaliczamy przede wszystkim uwarunkowania genetyczne. Jeśli naczynka krwionośne znajdują się płytko pod skórą są bardziej widoczne. Przebywając w skrajnych warunkach termicznych lub narażając się na niskie i wysokie temperatury, możemy doświadczyć rozszerzenia naczynek. U kobiet podczas ciąży często zauważa się początek problemu z naczynkami. Wynika on z faktu, że podczas ciąży zwiększa się ilość krwi w organizmie oraz obecne są zmiany poziomu hormonów. Do przyczyn zalicza się także niektóre choroby np. nadciśnienie tętnicze lub zaburzenia hormonalne. Pękające naczynka na nogach mogą być początkiem tworzenia się żylaków. Promienie słoneczne będą wywoływać rozszerzenie i powiększenie naczyń krwionośnych. Ostre przyprawy, alkohol, gorące potrawy także mają wpływ na naczynia krwionośne.

Pielęgnacja skóry naczynkowej

Jeśli pajączki zaczęły być widoczne, to objawy nie ustąpią samodzielnie. Z czasem zmiany skórne będą się powiększać. W zaawansowanej fazie choroby leczenie jest bardzo utrudnione. Mając predyspozycje do pękających naczynek, należy dbać o skórę w prawidłowy sposób. Bardzo ważna jest suplementacja witaminy C, która bierze udział w produkcji kolagenu. Substancja ta odpowiada za grubość i elastyczność naczyń krwionośnych. Warto dostarczać do organizmu witaminę K, arnikę górską, wyciąg z miłorzębu i lipy. Wspomniane substancje pozytywnie wpłyną na kondycje naczyń krwionośnych. Można je suplementować za pomocą tabletek lub herbat ziołowych. Sklepy kosmetyczne oferują kremy i maści bogate w substancje, które wzmacniają naczynia krwionośne. Bardzo ważne w jest unikanie czynników wywołujących nasilenie zmian skórnych. Kosmetologia i medycyna estetyczna oferują zabiegi, które umożliwiają pozbycie się naczynek krwionośnych.

naczynia krwionośne

naczynia krwionośne

Laser Cutera

Urządzenie daje dużą możliwość i różnorodność zastosowań dzięki zastosowaniu dwóch długości fal: KTP 532 nm oraz Nd:Yag 1064 nm. Światło lasera nie prowadzi do uszkodzenia otaczających zmianę skórną tkanek. Urządzenie działa na zasadzie wybiórczej fototermolizy, a światło jest pochłaniane przez hemoglobinę. Fala światła emitowana przez laser przekształca hemoglobinę w ciepło i zasklepia ścianki naczyń krwionośnych. Efekty działania lasera to przywrócenie skórze naturalnego koloru bez widocznych pajączków. Dzięki możliwości dostosowania parametrów do konkretnego pacjenta laser może leczyć wiele rodzajów chorób i zmian skórnych. Świetnie sprawdzi się w usuwaniu małych naczynek krwionośnych, jak i głębokich blizn. Laser Cutera wykorzystuje technologię chłodzenia, która zapewnia komfort podczas zabiegu i zapobiega powstawaniu opuchlizny. Urządzenie uważane jest za najlepszy laser naczyniowy, który na pierwszym miejscu stawia komfort i bezpieczeństwo pacjenta.

Zabieg laserem Cutera

Wskazaniem do wykonania zabiegu są pajączki naczyniowe, rozszerzone naczynka skóry, rumień, trądzik różowaty, żylaki kończyn dolnych, znamiona naczyniowe, zmiany barwnikowe i blizny. Przed zabiegiem pacjent odbędzie konsultację z lekarzem, który określi czy ten zabieg sprawdzi się w jego przypadku. Lekarz opowie także o przebiegu usuwania naczynek i udzieli porad dotyczących zaleceń po zabiegu. Przynajmniej 3 tygodnie przed zabiegiem nie należy się opalać. Jeśli skóra, na której występują naczynka posiada owłosienie należy usunąć je przed zabiegiem. Kremy zawierające retinol należy odstawić miesiąc przed planowanym zabiegiem. W dniu zabiegu zaleca się nie spożywać alkoholu, ponieważ ma on niekorzystny wpływ na przebieg terapii. Zabieg jest wyjątkowo szybki i komfortowy, dlatego też jest często wybierany przez pacjentów i polecany przez lekarzy. Podczas zabiegu pacjent może odczuwać lekkie szczypanie, jednak chłodząca głowica minimalizuje to odczucie. Przed, w trakcie i po emisji impulsu stosowane jest chłodzenie do 5 stopni Celsjusza, które zmniejsza ryzyko powikłań po zabiegu. Podczas zabiegu pacjent otrzyma specjalne okulary, które będą chronić jego wzrok przed promieniami lasera. Przeciwwskazaniem do zabiegu jest ciąża, częste opalanie się, stosowanie leków światłouczulających, bielactwo, łuszczyca i skłonność do powstawania bliznowców.

Zalecenia po zabiegu

Efekty widoczne są od razu po dokonaniu zabiegu. W zależności od skali problemu, z jaką zgłosił się pacjent konieczne może okazać się przeprowadzenie serii zabiegów. Najczęściej stosuje się terapię kilku naświetlań w miesięcznych odstępach. Po zabiegu może wystąpić zaczerwienienie, które zniknie po 2-4 godzinach. U osób z wrażliwą skórą może pojawić się opuchlizna, która mija po upływie doby. Skóra po zabiegu może być liniowo wysuszona, ale zmiany te ustąpią po złuszczeniu naskórka. W niektórych przypadkach zauważa się przebarwienia lub odbarwienia naskórka, które ustępuje po maksymalnie 3 tygodniach od zabiegu. Wszystkie reakcje mają charakter przejściowy, jednak w razie wątpliwości można zgłosić się do lekarza. Po zabiegu można stosować chłodzące kompresy żelowe, które pomogą skrócić okres rekonwalescencji. Do zaleceń pozabiegowych należy także intensywne nawilżanie skóry oraz stosowanie fotoprotekcji SPF 50. Należy zrezygnować z sauny oraz zabiegów z użyciem podczerwieni. Przez około 2 tygodnie należy unikać dużego wysiłku fizycznego, który może spowodować rozszerzenie naczyń krwionośnych.

Dr Katarzyna Osipowicz

About Dr Katarzyna Osipowicz

Absolwentka Wydziału Lekarskiego Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, dodatkowo ukończyła studia na kierunku Medycyna Estetyczna dla lekarzy oraz studia z zarządzania podmiotem medycznym na SGH.

Zostaw komentarz