Poradnik/Filmy i webinary/Modelowanie żuchwy kwasem hialuronowym
Modelowanie żuchwy kwasem hialuronowym


W skrócie - najważniejsze z nagrania
- Zapis konsultacji i zabiegu od strony Pacjentki - od tego, co jej przeszkadza, po ocenę efektu dwa tygodnie później.
- Zgłaszany problem: linia żuchwy zlewa się z szyją przy pełnym świetle, brak wyraźnego zarysu, asymetria między stronami.
- Lekarz ocenia twarz w ruchu, nie tylko w bezruchu - i proponuje pracę na proporcjach, a nie zwiększanie objętości tam, gdzie Pacjentka jej nie chce.
- Po dwóch tygodniach, gdy obrzęk ustąpił, Pacjentka ocenia efekt jako naturalny przy wyraźnie podkreślonej linii żuchwy.
Co znajdziesz w nagraniu
Najczęstsze pytania
Czy modelowanie żuchwy zmienia rysy twarzy?+
Kiedy widać ostateczny efekt?+
Zapis rozmowy
Zapis z nagrania: rozmowa Pacjentki z lekarką przed zabiegiem i relacja po dwóch tygodniach. Poprawiono błędy automatycznego rozpoznawania mowy. Pominięto fragmenty, w których zapis automatyczny przekłamał ilości preparatu - ilość kwasu hialuronowego ustala lekarz indywidualnie podczas konsultacji.
Jeśli chodzi o to, co chciałabym zmienić: bardzo podobają mi się kwadratowe twarze, zarysowane żuchwy - u aktorek, modelek, u koleżanek, które to mają. Od wielu lat myślę o tym, że chciałabym mieć taką wyraźniej zarysowaną twarz, a jej nie mam. Ilekroć robione są zdjęcia w pełnym słońcu, czyli bez cienia, twarz zlewa mi się z szyją i totalnie mi się to nie podoba.
Nie podoba mi się też, że z jednej strony nie mam wyraźnej linii, a z drugiej mam - i nie wiem, z czego to wynika.
Faktycznie linia żuchwy jest u Pani mało zaznaczona i pewnie, tak jak Pani mówi, większość modelek chciałaby mieć ją wyraźniejszą. Proszę zobaczyć, co się dzieje, kiedy się Pani uśmiecha: tutaj kończy się zarys, a dalej go już nie ma. Drugi problem jest w tym miejscu, gdzie linia się zlewa i przez to jej nie widać.
To, co chciałam zaproponować, to w tym miejscu dodanie odrobiny preparatu przy brodzie - absolutnie bez wyciągania jej zbyt mocno do przodu. Chodzi o delikatne uniesienie.
W tym miejscu linia wkłucia będzie szła wzdłuż brzegu kości jarzmowej i tutaj dosłownie pociągniemy do tyłu - nic tu nie dodajemy, ale dzięki temu, że ciągniemy do tyłu, uzyskujemy uniesienie.
Chciałabym uchronić się przed grawitacją, natomiast tutaj absolutnie nie chciałabym dodawać objętości w tej części twarzy.
Ma Pani bardzo ładne, wydatne usta - tu kwestia najwyżej odświeżenia i nawilżenia. A tutaj popracujemy nad wymodelowaniem twarzy, bardzo delikatnie, żeby jej nie zmienić.
Minęły jakieś dwa tygodnie, odkąd wyszłam z gabinetu, gdzie miałam robioną wolumetrię twarzy, i powiem wam, że jestem bardzo zadowolona. Żuchwa jest bardzo ładnie podkreślona, ale przy tym wszystko wygląda naturalnie. Myślę, że na pewno będę powtarzać ten zabieg, bo bardzo mi się podoba.
A teraz jest chyba najlepszy efekt, bo cała opuchlizna zeszła.
Materiał ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji lekarskiej. Dobór postępowania zawsze wymaga indywidualnej oceny.