← Podręcznik „Przeszczepy włosów”


Co widać w trichoskopii i czego nie zastąpi sztuczna inteligencja
Badanie skóry głowy w powiększeniu rozstrzyga o rozpoznaniu częściej niż jakikolwiek wywiad. Pokazuje, czy mieszki są zminiaturyzowane, czy zniszczone, czy proces jest czynny i czy w ogóle da się go zatrzymać. Poniżej wyjaśniamy, co widać podczas trichoskopii, kiedy dokłada się do niej badanie ultrasonograficzne i jaką rolę pełnią dziś algorytmy analizujące obrazy.
Dlaczego trichoskopia zastępuje część badań dodatkowych
Trichoskopia to nieinwazyjne badanie skóry głowy i włosów w dużym powiększeniu. Pozwala różnicować typy łysienia bez konieczności natychmiastowego pobierania wycinka skóry, ocenić aktywność procesu chorobowego oraz określić, czy zmiany są jeszcze odwracalne.
Ma to bezpośrednie znaczenie dla Pacjenta: skraca czas diagnostyki, ogranicza liczbę badań dodatkowych i pozwala szybciej wdrożyć właściwe leczenie. Badanie służy także do monitorowania efektów – zarówno leczenia zachowawczego, jak i zabiegów takich jak mezoterapia, laseroterapia czy przeszczep włosów.
Każde łysienie wygląda inaczej pod powiększeniem
Poszczególne postacie łysienia mają charakterystyczne obrazy. To dlatego rozpoznanie stawia się na podstawie tego, co widać, a nie na podstawie samego opisu objawów przez Pacjenta.
| Typ łysienia | Co widać w trichoskopii | Co dodaje badanie ultrasonograficzne |
|---|---|---|
| Łysienie androgenowe | Miniaturyzacja mieszków, rosnący odsetek włosów cienkich, żółte kropki | Nierównomierna średnica mieszków, mniej mieszków grubych, zachowane ujścia |
| Łysienie plackowate | Włosy wykrzyknikowe, włosy dystroficzne, cienkie włosy odrastające po rzucie choroby | Brak czynnych mieszków w ognisku, zmniejszona echogeniczność skóry |
| Liszaj płaski mieszkowy | Brak ujść mieszkowych, białe plamy odpowiadające bliźnie, niebiesko-szare kropki, rumień wokół mieszków | Utrata struktur mieszkowych, zgrubienie skóry właściwej, obszary odpowiadające zapaleniu |
| Toczeń rumieniowaty krążkowy | Brak ujść mieszkowych, białe obszary bliznowacenia, rozszerzone naczynia, przebarwienia | Ogniska włóknienia, brak struktur mieszkowych, zgrubienie skóry i tkanki podskórnej |
Różnica między pierwszymi dwoma wierszami a dwoma kolejnymi jest zasadnicza. W łysieniu androgenowym i plackowatym mieszek istnieje i może wrócić do pracy. W liszaju płaskim mieszkowym i toczniu ujścia mieszkowe znikają, co oznacza utratę nieodwracalną – dlatego liczy się czas rozpoznania.
Kiedy dokłada się badanie ultrasonograficzne skóry głowy
Ultrasonografia wysokiej częstotliwości pokazuje to, czego nie widać z powierzchni: strukturę skóry właściwej, obecność włóknienia i stan mieszków pod naskórkiem. W praktyce jest to badanie uzupełniające, przydatne zwłaszcza wtedy, gdy trzeba ocenić zaawansowanie procesu bliznowaciejącego albo różnicować zmiany o podobnym obrazie powierzchownym.
W chorobach, w których dochodzi do włóknienia, obraz ultrasonograficzny pomaga odpowiedzieć na pytanie, czy w danym obszarze pozostało jeszcze cokolwiek do uratowania. Przeczytaj o łysieniu bliznowaciejącym.
Sztuczna inteligencja w trichoskopii – co realnie potrafi
Algorytmy analizujące obrazy trichoskopowe pełnią dziś trzy funkcje: klasyfikują i stopniują łysienie androgenowe oraz plackowate, wyodrębniają z obrazu łodygi włosów i ujścia mieszkowe, co pozwala obiektywnie mierzyć gęstość i średnicę, a także zliczają jednostki mieszkowe, na przykład w obszarze dawczym przed przeszczepem.
Jest jednak istotne zastrzeżenie. W dermoskopii onkologicznej algorytmy osiągają czułość rzędu 90%, porównywalną z dermatologami, ponieważ dysponują ogromnymi, dobrze opisanymi bazami obrazów. W trichoskopii takie bazy są znacznie skromniejsze i bardziej zróżnicowane jakościowo. Dlatego na obecnym etapie sztuczna inteligencja pełni funkcję narzędzia wspomagającego lekarza, a nie metody rozstrzygającej.
Praktyczny wniosek dla Pacjenta jest taki: automatyczny pomiar gęstości włosów jest cenny przy porównywaniu zdjęć w czasie, natomiast rozpoznanie i decyzja terapeutyczna pozostają po stronie lekarza.
Jak wygląda badanie i jak się do niego przygotować
Trichoskopia jest badaniem bezbolesnym i nie wymaga skierowania. Wykonuje się ją dermatoskopem lub wideodermatoskopem, oceniając kolejno okolice objęte przerzedzeniem oraz obszar dawczy. Na wizytę warto przyjść z włosami umytymi dzień wcześniej, bez preparatów bez spłukiwania i bez produktów do stylizacji, ponieważ zaburzają obraz.
Wynik badania jest punktem wyjścia do dalszych decyzji: leczenia zachowawczego, zabiegów wspomagających albo kwalifikacji do przeszczepu. Zobacz, jak wygląda kwalifikacja do przeszczepu.
„Trichoskopia stanowi nieinwazyjną, wysokoczułą metodę pozwalającą na różnicowanie typów łysienia bez konieczności natychmiastowego wykonywania biopsji skóry. […] Na obecnym etapie sztuczna inteligencja pełni zatem funkcję narzędzia wspomagającego proces diagnostyczny.”
Podstawa tego opracowania: Rozdział 2 podręcznika książki „Przeszczepy włosów w ujęciu interdyscyplinarnym. Kwalifikacja, standardy i techniki” (PZWL Wydawnictwo Lekarskie, 2026, 382 strony, ISBN 978-83-01-24808-6). Autorzy tej części: dr hab. n. med. i n. o zdr., inż. Piotr Regulski, dr n. med. Janusz Pach, Warszawski Uniwersytet Medyczny.
Rozdział o metodach diagnostycznych napisali dr hab. Piotr Regulski i dr n. med. Janusz Pach z Pracowni Obrazowania Cyfrowego i Wirtualnej Rzeczywistości Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, współautorzy prac naukowych dr hab. Katarzyny Osipowicz. Tekst na tej stronie przygotowaliśmy dla Pacjentów własnymi słowami – po pełne opracowanie merytoryczne, przeznaczone dla lekarzy, odsyłamy do wydawcy.


Materiały w dziale Wiedza przygotowuje zespół OK CLINIC Klinika Osipowicz. Zabiegi w klinice wykonują wyłącznie lekarze. Poznaj Panią Doktor