Rozmowy z Panią Doktor · bezpieczeństwo zabiegów, odcinek 1 Medycyna estetyczna
Dr hab. Katarzyna Osipowicz w rozmowie o USG i bezpieczeństwie zabiegów „Po co podawać hialuronidazę na ślepo, skoro można najpierw zobaczyć, co jest pod skórą."
Fragment od 01:00 kliknij, aby odtworzyć · cała rozmowa, 38 min

„To zaczęło się z potrzeby, a nie z chęci dodania usługi. Trafiało do mnie dużo powikłań i musiałam podawać hialuronidazę na ślepo. Nie lubię robić rzeczy, do których nie jestem przekonana."

dr hab. n. o zdr., dr n. med. Katarzyna Osipowicz · fragment rozmowy, 2:30
Rozmowa · medycyna estetyczna

USG w medycynie estetycznej: po co badanie przed zabiegiem

Pacjentki często nie pamiętają, co miały podane, a dokumentacji nie ma. Pani Doktor opowiada, dlaczego przestała pracować „na ślepo" i co badanie ultrasonograficzne zmienia w gabinecie.

Gośćdr hab. n. o zdr., dr n. med. Katarzyna Osipowicz, specjalistka dermatologii i wenerologii
Gdziepodcast „Estetyczne rozmowy” Akademii Estetic, prowadzi Magdalena Wójcik
Tematdiagnostyka USG, wypełniacze i bezpieczeństwo zabiegów
Czascała rozmowa 38 minut, fragment na tej stronie od 1 minuta 0 sekund

Skąd wzięło się USG w gabinecie

Pani Doktor opisuje początek wprost: to nie był pomysł na nową usługę, tylko odpowiedź na problem. Do gabinetu trafiało coraz więcej Pacjentek z powikłaniami po wypełniaczach, czasem w trybie pilnym. W takich sytuacjach podaje się hialuronidazę, czyli enzym rozkładający kwas hialuronowy, i robiło się to bez wiedzy o tym, gdzie dokładnie preparat się znajduje.

Do tego dochodzi kwestia dokumentacji. Pacjentki przychodzą z miejsc, w których dokumentacji medycznej albo się nie wydaje, albo nigdy nie powstała. Pytanie „co Pani miała podane" bardzo często zostaje bez odpowiedzi.

Czego badanie nie zastępuje

W rozmowie pada wyraźne rozróżnienie, które warto znać przed wizytą. Analizatory skóry, spotykane w wielu gabinetach, pokazują unaczynienie powierzchowne, siatkę naczyń, ilość porfiryn i głębokość zmarszczek. To przydatne przy układaniu planu pielęgnacji i doborze zabiegów.

Nie pokazują jednak struktur głębokich, starych wypełnień ani przebiegu tętnic. Tego nie da się porównać: to dwa różne narzędzia do dwóch różnych zadań.

Co widać na badaniu

  • Czy pod skórą są wypełniacze i w jakim miejscu naprawdę się znajdują.
  • Czy preparat opadł niżej, niż został podany.
  • Czym jest wyczuwalny guzek i czy w ogóle jest wypełniaczem.
  • Którędy przebiegają naczynia w okolicy planowanego zabiegu.

Pani Doktor mówi, że u Pacjentek, których nie zna, zaczyna właśnie od takiego badania. Zdarza się, że wychodzą preparaty podane osiem czy dziesięć lat wcześniej, o których Pacjentka dawno zapomniała.

Nie tylko dla medycyny estetycznej

Coraz częściej Pacjentki przysyłają na to badanie chirurdzy. Przed korektą nosa albo liftingiem twarzy warto wiedzieć, czy w tkankach jest wypełniacz, bo łatwiej rozpuścić go wcześniej niż przedłużać zabieg i znieczulenie. Zdanie „tam nic nie ma" bywa niezgodne z tym, co widać na obrazie.

Jak wygląda sama praca z wypełniaczami i kiedy stosujemy hialuronidazę, opisujemy na osobnych stronach. Plan zawsze powstaje po badaniu, nie przed nim.

Cała rozmowa, rozdział po rozdziale

Kliknij dowolny rozdział, aby przejść do tego miejsca w nagraniu. Odtwarzacz otworzy się na tej stronie.

Najczęstsze pytania

Co to jest USG w medycynie estetycznej?
To badanie ultrasonograficzne tkanek twarzy wykonywane głowicą przeznaczoną do struktur powierzchownych. Pokazuje, czy pod skórą są wypełniacze, gdzie dokładnie się znajdują i którędy przebiegają naczynia.
Po co robić USG przed zabiegiem?
Żeby wiedzieć, co naprawdę jest pod skórą, zanim poda się kolejny preparat, i żeby zaplanować podanie z ominięciem naczyń. Ma to znaczenie zwłaszcza u Pacjentek, które miały wcześniej wykonywane zabiegi w innych miejscach.
Czym USG różni się od analizatora skóry?
Analizator pokazuje unaczynienie powierzchowne, porfiryny i głębokość zmarszczek, co pomaga dobrać pielęgnację. Nie pokazuje struktur głębokich, starych wypełnień ani przebiegu tętnic. To dwa różne narzędzia do różnych zadań.
Czy USG boli?
Nie. Badanie polega na przesuwaniu głowicy po skórze pokrytej żelem i jest nieinwazyjne. Nie wymaga znieczulenia ani przygotowania.
Czy chirurg może poprosić o USG przed operacją?
Tak, i dzieje się to coraz częściej. Przed korektą nosa albo liftingiem twarzy warto wiedzieć, czy w tkankach jest wypełniacz, bo łatwiej rozpuścić go wcześniej, niż przedłużać zabieg.
dr hab. n. o zdr., dr n. med. Katarzyna Osipowicz
dr hab. n. o zdr., dr n. med. Katarzyna Osipowicz

Specjalistka dermatologii i wenerologii, lekarka medycyny estetycznej. Założycielka OK CLINIC Klinika Osipowicz w Warszawie. Współredaktorka podręcznika „Przeszczepy włosów w ujęciu interdyscyplinarnym" (PZWL). Konsultacje i zabiegi w klinice na Mokotowie, Bielanach i w Białymstoku.

Więcej o Pani Doktor · Wystąpienia w mediach

Materiał ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji lekarskiej. Fragmenty rozmowy odtwarzane są z serwisu YouTube, prawa do nagrania należą do jego twórcy.