

„Pacjentki mówią: jak pani u mnie rozpoznała te zaburzenia, skoro wszystko jest w normie? Bo zaburzony może być sam stosunek hormonów, a przy wynikach w normie i tak może krążyć zbyt dużo dihydrotestosteronu."
dr hab. n. o zdr., dr n. med. Katarzyna Osipowicz · fragment rozmowy, 16:30
Co lekarz sprawdza w wynikach krwi
Pani Doktor mówi o sobie, że jest w tym wnikliwa i drobiazgowa. Zakres badań na pierwszej wizycie jest szeroki, bo przyczyn wypadania włosów jest kilkanaście i część z nich nie ma nic wspólnego ze skórą głowy.
W praktyce ocenia się morfologię, żelazo i ferrytynę, hormony tarczycy, witaminę D i witaminy z grupy B, a u kobiet profil androgenowy. U części Pacjentów dochodzi lipidogram, bo zaburzenia lipidowe sprzyjają łysieniu androgenowemu. U mężczyzn po czterdziestym roku życia, przed włączeniem leczenia antyandrogenowego, lekarz prosi także o badania prostaty, żeby leczeniem nie zaszkodzić.
Pełny zakres ustalany jest indywidualnie po wywiadzie. Na kolejnych wizytach badań jest już mniej, bo służą kontroli, a nie szukaniu przyczyny. Przebieg diagnostyki opisujemy na stronie Diagnostyka łysienia.
Dlaczego wyniki w normie nie kończą sprawy
To jest fragment, który najczęściej zaskakuje Pacjentki. Wyniki mieszczą się w widełkach, a mimo to lekarz rozpoznaje zaburzenie. Powodów jest kilka: zaburzona może być równowaga między hormonami, a nie sam ich poziom. Zdarza się też, że przy prawidłowych wynikach krąży zbyt dużo dihydrotestosteronu albo mieszek jest na niego nadwrażliwy.
Skutek jest ten sam: mieszek zaczyna się miniaturyzować, włos rośnie coraz cieńszy, aż w końcu zanika. I tu pada zdanie, które warto zapamiętać. W łysieniu telogenowym po usunięciu przyczyny wszystko wraca do normy. W androgenowym, jeśli nie rozpoznamy go w porę, włos znika na stałe.
Trichoskopia, a gdy obraz jest niejasny: wycinek
Drugim filarem diagnostyki jest trichoskopia, czyli badanie skóry głowy w dużym powiększeniu. Lekarz ocenia grubość włosów, liczbę mieszków na centymetr kwadratowy, ile jest włosów zminiaturyzowanych i czy widać cechy, które świadczą o zanikaniu mieszków. Ocenia przy tym różne okolice głowy, bo obraz w każdej z nich bywa inny.
Czasem to nie wystarcza. Wtedy lekarz pobiera niewielki wycinek skóry i wysyła go do badania histopatologicznego. Pani Doktor podkreśla, że w chorobach skóry głowy to badanie wymaga doświadczonego patomorfologa, bo poszczególne jednostki różnią się subtelnościami, a u części Pacjentów nakładają się na siebie dwie naraz.
Ten pozornie nadmiarowy zakres ma jeden cel: nie przeoczyć postaci, w której zwłoka oznacza trwały ubytek owłosienia. Jak podsumowuje Pani Doktor, lepiej sprawdzić za dużo niż za mało.
Kolejne odcinki tej rozmowy
Ta sama rozmowa, inne fragmenty. Każdy odcinek opisuje jeden problem i odsyła do właściwego miejsca w nagraniu.


















Cała rozmowa, rozdział po rozdziale
Kliknij dowolny rozdział, aby przejść do tego miejsca w nagraniu. Odtwarzacz otworzy się na tej stronie.
Najczęstsze pytania
Jakie badania krwi przy wypadaniu włosów?
Mam wyniki w normie, a włosy wypadają. Dlaczego?
Co pokazuje trichoskopia?
Kiedy potrzebny jest wycinek skóry głowy?
Czy mężczyźni wymagają innych badań?
Trychologia w OK CLINIC


Prowadzi Poradnię Trychologiczną w Warszawie. Współredaktorka podręcznika „Przeszczepy włosów w ujęciu interdyscyplinarnym" (PZWL). Konsultacje w klinice na Mokotowie, Bielanach i w Białymstoku.