Choroba Morgellonów to zespół objawów, który budzi kontrowersje wśród Pacjentów i lekarzy. Pacjenci zgłaszają uporczywy świąd, uczucie pełzania pod skórą oraz obecność nietypowych włókien. Badania nie potwierdzają jednak pasożytniczego pochodzenia obserwowanych struktur. Dolegliwości wymagają dokładnej diagnostyki i indywidualnego postępowania, nawet gdy ich przyczyna pozostaje nieustalona.
Czym jest choroba Morgellonów?
Choroba Morgellonów to kontrowersyjny zespół objawów obejmujący skórę oraz nieprawidłowe odczucia skórne, nazywany również morgellonką lub syndromem Morgellonów. Pacjenci opisują uporczywe swędzenie i pieczenie oraz wrażenie, że pod skórą znajdują się obce struktury. Rozpoznanie wymaga oceny dolegliwości oraz wykluczenia innych możliwych przyczyn świądu i zmian skórnych.
Nietypowe odczucia obejmują między innymi pełzanie pod skórą, określane jako parestezje. Mogą im towarzyszyć widoczne uszkodzenia skóry oraz niepokój dotyczący ich pochodzenia. Pacjent może dostrzegać włókna wydobywające się z ran i interpretować je jako ciała obce.
Odczuwane dolegliwości i wyjaśnienie ich przyczyny to dwie odrębne kwestie. Brak potwierdzenia obecności pasożytów nie oznacza braku cierpienia ani potrzeby pomocy. Ocena obejmuje zarówno stan skóry, jak i wpływ objawów na codzienne funkcjonowanie.
Podczas konsultacji opowiedz o swoich obserwacjach własnymi słowami, bez wcześniejszego ustalania nazwy problemu. Zapytaj, co można rozpoznać na podstawie badania skóry i wywiadu.
Dlaczego choroba Morgellonów bywa nazywana rzekomym schorzeniem skórnym?
Takie określenie wynika ze sporów, które dotyczą przyczyn objawów i odrębności choroby Morgellonów. Nie ustalono jednego mechanizmu wyjaśniającego wszystkie zgłaszane dolegliwości. Badania nie potwierdzają pasożytów wskazywanych przez Pacjentów jako przyczyna problemu. Jednocześnie świąd i zmiany skórne wymagają oceny oraz postępowania dobranego do sytuacji konkretnego Pacjenta.
Zespół Morgellonów nie jest uznawany za odrębną chorobę we wszystkich klasyfikacjach medycznych. Przyczyny dolegliwości mogą być u różnych osób różne. Diagnostyka służy ustaleniu, jakie przyczyny są możliwe w konkretnym przypadku.
Określenie „rzekome schorzenie skórne” nie powinno być powodem bagatelizowania dolegliwości. Pacjent potrzebuje oceny objawów, niezależnie od sporów dotyczących nazwy i klasyfikacji.
Podczas konsultacji poproś o oddzielenie rozpoznanych zmian od hipotez dotyczących ich przyczyny. Zapytaj również, które dolegliwości wymagają dalszego sprawdzenia, bez konieczności samodzielnego rozstrzygania tego sporu.
Jak daleko sięga historia opisów choroby Morgellonów?
Historia opisów podobnych dolegliwości sięga XVII wieku, natomiast współczesne doniesienia pojawiły się na początku XXI wieku. Pacjenci zaczęli wtedy zgłaszać nietypowe zmiany skórne oraz włókna, które wydobywały się z ran. Historyczne opisy nie rozstrzygają jednak dzisiejszych wątpliwości dotyczących przyczyn zespołu ani sposobu jego klasyfikowania.
Współcześnie używa się określeń „choroba Morgellonów”, „zespół Morgellonów” i „morgellonka”. Niezależnie od nazwy postępowanie opiera się na zgłaszanych dolegliwościach oraz wynikach badań.
Podczas wizyty skup się przede wszystkim na własnych objawach i ich przebiegu. Opowiedz, kiedy pojawiły się pierwsze zmiany oraz co wydarzyło się później. Oddziel swoje obserwacje od wyjaśnień znalezionych podczas poszukiwania informacji.
Jakie są przyczyny choroby Morgellonów?
Przyczyny choroby Morgellonów pozostają niejasne, będąc nadal przedmiotem badań oraz dyskusji. Rozważano udział zaburzeń czucia i zaburzeń psychicznych oraz możliwy związek z zakażeniami. Dotychczas nie potwierdzono jednego mechanizmu wspólnego dla wszystkich Pacjentów. Dlatego lekarz dobiera diagnostykę do objawów oraz wyników badania konkretnej osoby.
Jedna z hipotez dotyczy urojeniowego przekonania o obecności pasożytów pod skórą, określanego również jako urojenie zakażenia. Nie oznacza to jednak jednakowego podłoża wszystkich przypadków, które zgłaszane są jako morgellonka.
Analizowano także możliwy związek z boreliozą, którą wywołują bakterie rodzaju *Borrelia*. Nie potwierdzono, aby borelioza była bezpośrednią przyczyną choroby Morgellonów. Pojawiały się również doniesienia dotyczące udziału bakterii *Agrobacterium* w powstawaniu włókien. Ta hipoteza także nie została potwierdzona w dalszych badaniach.
W praktyce znaczenie ma wykluczenie chorób dermatologicznych i neurologicznych oraz innych przyczyn dolegliwości, a sama nazwa zespołu nie zastępuje takiej oceny.
Jeśli podejrzewasz konkretną przyczynę, przedstaw ją lekarzowi wraz z dotychczasowymi wynikami badań. Poproś o wyjaśnienie, co przemawia za dalszą diagnostyką w tym kierunku.
Czy nanotechnologia i zanieczyszczenia mogą wyjaśniać moje objawy?
Nie ma dowodów naukowych potwierdzających nanotechnologię lub zanieczyszczenia środowiska jako przyczynę choroby Morgellonów. Takie wyjaśnienia pojawiają się w internecie obok hipotez dotyczących celowych działań biologicznych, ale nie stanowią potwierdzonego mechanizmu choroby. Przy utrzymujących się dolegliwościach potrzebna jest diagnostyka, która uwzględnia stan skóry oraz inne możliwe przyczyny objawów.
Jeżeli konkretne wyjaśnienie szczególnie Cię niepokoi, omów je podczas konsultacji. Opowiedz osobno o tym, co odczuwasz, co widzisz i czego się obawiasz. Poproś o wyjaśnienie znaczenia wyników badań oraz kolejnych kroków.
Jakie objawy skórne może powodować choroba Morgellonów?
Choroba Morgellonów wiąże się przede wszystkim ze świądem i nietypowymi odczuciami w obrębie skóry. Pacjenci zgłaszają pieczenie, ból oraz uczucie pełzania lub obecności ciał obcych. Zmiany mogą występować na rękach i nogach oraz na plecach lub twarzy. Zarówno ich wygląd, jak i nasilenie wymagają indywidualnej oceny dermatologicznej.
Zmiany skórne mogą mieć postać ran, wyprysków, nadżerek lub otwartych owrzodzeń. Często są następstwem drapania oraz przewlekłego podrażnienia skóry, a u części Pacjentów występuje przesuszenie i zwiększona wrażliwość na dotyk.
Pacjent może odczuwać ruch pod skórą lub interpretować doznania jako gryzienie. Samo takie odczucie nie potwierdza obecności pasożytów, a podstawą dalszego postępowania pozostają badanie skóry i diagnostyka możliwych przyczyn.
Podczas rozmowy opisz osobno wygląd skóry oraz odczucia, które mu towarzyszą. Wskaż miejsca najbardziej dokuczliwe i powiedz, czy bolą również przy dotyku. Wspomnij także o tym, czy drapiesz skórę i jak dotychczas wyglądała jej pielęgnacja.
Czy włókna i nitki w skórze oznaczają obecność pasożytów?
Włókna dostrzegane w zmianach skórnych nie są same w sobie potwierdzeniem obecności pasożytów. Badane materiały najczęściej okazują się fragmentami odzieży lub opatrunków, ale mogą też obejmować materiał organiczny związany z gojeniem ran. Ich ocena stanowi część diagnostyki i nie zastępuje zbadania skóry oraz rozmowy o pozostałych dolegliwościach.
Przekonanie o włóknach wydobywających się z ran jest charakterystycznym zgłoszeniem wielu Pacjentów. Nie potwierdzono jednak ich pasożytniczego pochodzenia, a struktury dostarczane podczas wizyty mogą wymagać dokładniejszego obejrzenia w powiększeniu.
Wynik takiej oceny nie unieważnia świądu ani bólu. Nawet po wykluczeniu pasożytów pozostaje potrzeba pomocy w łagodzeniu dolegliwości.
Zapytaj lekarza, jak interpretuje wygląd obserwowanych struktur, i poproś o wyjaśnienie dalszego postępowania wobec ran i świądu. Rozmowa nie musi kończyć się na samym wyniku oceny włókien.
Czy morgellonce mogą towarzyszyć objawy poza skórą?
Morgellonce mogą towarzyszyć przewlekłe zmęczenie oraz trudności z koncentracją i pamięcią. U części Pacjentów występują również zaburzenia snu i dolegliwości emocjonalne. Silny stres lub lęk mogą współwystępować z przewlekłym odczuwaniem nieprzyjemnych doznań skórnych. Dlatego rozmowa podczas wizyty obejmuje także samopoczucie oraz to, jak objawy wpływają na codzienne życie.
Powiedz lekarzowi, jeśli trudniej Ci pracować, odpoczywać albo wykonywać zwykłe obowiązki. Wspomnij również o problemach ze snem oraz obawach, które wiążą się ze zmianami skórnymi.
Objawy ogólne nie zastępują oceny dermatologicznej ani badań, które dobiera się do konkretnego przypadku. Stanowią dodatkową część obrazu dolegliwości, którą uwzględnia się przy planowaniu pomocy.
Czy lęk i uporczywe obawy również wymagają pomocy?
Lęk i uporczywe obawy warto uwzględnić w planie pomocy obok dolegliwości skórnych. U Pacjentów zgłaszających morgellonkę mogą występować stany lękowe lub obsesyjne. Silny stres może uzasadniać wsparcie psychologiczne albo konsultację psychiatryczną. Ocena samopoczucia pozostaje częścią postępowania, ale nie zastępuje badania ran oraz pozostałych zmian skórnych.
Powiedz podczas wizyty, co najbardziej zajmuje Twoje myśli w związku z objawami. Opisz także wpływ obaw na odpoczynek i codzienne obowiązki, bez konieczności samodzielnego nazywania tych trudności.
Propozycja wsparcia psychicznego nie oznacza rezygnacji z pomocy dermatologicznej. Przy przewlekłych dolegliwościach postępowanie może obejmować oba te obszary.
Czy przekonanie o pasożytach wystarcza do ustalenia rozpoznania?
Przekonanie o obecności pasożytów nie wystarcza do ustalenia przyczyny dolegliwości skórnych. Wśród rozważanych wyjaśnień choroby Morgellonów znajduje się urojenie zakażenia, co jednak nie oznacza wspólnego podłoża wszystkich zgłaszanych przypadków. Lekarz uwzględnia wyniki badania skóry oraz wywiad i potrzebę wykluczenia innych możliwych przyczyn objawów.
Odczucie gryzienia lub pełzania samo w sobie nie potwierdza zakażenia pasożytniczego. Podobnie widoczne włókna wymagają oceny, zamiast automatycznego przypisywania im określonego pochodzenia.
Poproś lekarza o rozróżnienie obserwacji i ich interpretacji oraz zapytaj, które wyniki przemawiają za proponowanym rozpoznaniem. Powiedz też, czego w tym wyjaśnieniu nadal nie rozumiesz.
Co jeszcze może powodować uczucie pełzania po skórze?
Uczucie pełzania po skórze wymaga sprawdzenia przyczyn dermatologicznych i neurologicznych oraz innych chorób ogólnoustrojowych. Nie wystarcza ono do rozpoznania zespołu Morgellonów. Lekarz ocenia skórę i charakter odczuć, dobierając badania do podejrzenia. Przy podejrzeniu zakażenia pasożytniczego może uwzględnić badanie zeskrobin naskórka w dalszej diagnostyce.
Pierwszym zadaniem jest ustalenie, czy zmiany skórne wyjaśniają zgłaszane dolegliwości. Lekarz sprawdza też, które uszkodzenia mogły powstać wskutek drapania. Gdy obraz dermatologiczny nie tłumaczy objawów, rozważa przyczyny spoza skóry.
Odczucie pełzania jest objawem do oceny, a nie gotowym rozpoznaniem. Podobnie sama obecność włókien nie rozstrzyga o przyczynie problemu.
Podczas wywiadu opisz doznania własnymi słowami, wskazując ich lokalizację oraz momenty największego nasilenia. Wspomnij także o sytuacjach, w których odczuwasz je słabiej.
| Przyczyna | Co ją odróżnia |
|---|---|
| Świerzb | Zakażenie pasożytnicze, w którym świąd nasila się w nocy. Na skórze widać nory świerzbowe między palcami, na nadgarstkach i w pachwinach, a zakażają się kolejne osoby z otoczenia. Rozpoznanie potwierdza badanie zeskrobin naskórka pod mikroskopem. |
| Choroby zapalne skóry | Wyprysk, łojotokowe zapalenie skóry czy atopowe zapalenie skóry dają przewlekły świąd, ale towarzyszą im widoczne zmiany zapalne: rumień, suchość, łuszczenie i pękanie naskórka. |
| Zaburzenia czucia | Parestezje, czyli nieprawidłowe odczucia skórne bez uchwytnej zmiany na skórze, mogą mieć podłoże neurologiczne. Wtedy potrzebna jest diagnostyka poza dermatologią. |
Jak wygląda diagnostyka wykluczająca inne przyczyny?
Diagnostyka rozpoczyna się od szczegółowego wywiadu i obejrzenia skóry przez lekarza. Kolejne badania zależą od wyglądu zmian oraz dolegliwości, które zgłasza Pacjent. Mogą obejmować badania laboratoryjne i ocenę w powiększeniu, a w uzasadnionych przypadkach biopsję skóry. Nie istnieje jedno badanie potwierdzające chorobę Morgellonów.
Postępowanie obejmuje kilka elementów:
- Wywiad i badanie skóry. Lekarz pyta o początek objawów oraz ich lokalizację i nasilenie. Ocenia również czynniki, które nasilają dolegliwości, oraz wpływ problemu na codzienne funkcjonowanie.
- Badanie w powiększeniu. Dermatoskopia umożliwia dokładniejszą ocenę zmian oraz uszkodzeń, które wiążą się z drapaniem.
- Badania celowane. Ich zakres zależy od podejrzenia klinicznego, a przykładem jest badanie zeskrobin przy podejrzeniu zakażenia pasożytniczego.
- Ocena przyczyn spoza skóry. Jeśli badanie dermatologiczne nie wyjaśnia dolegliwości, rozważa się przyczyny neurologiczne i ogólnoustrojowe.
Badania krwi lub biopsja skóry nie są jednakowym zestawem dla wszystkich Pacjentów, a o ich przydatności decyduje sytuacja kliniczna. Celem pozostaje rozpoznanie możliwych przyczyn objawów i dobranie dalszego postępowania.
Przynieś wyniki dotychczasowych badań oraz zalecenia z wcześniejszych konsultacji, prosząc o omówienie ich znaczenia dla obecnych dolegliwości. Ustal też dalszy plan, jeśli wykonane badania nie wyjaśnią przyczyny objawów.
Co oznacza brak potwierdzenia pasożytów w badaniach?
Brak potwierdzenia pasożytów oznacza, że badania nie wykazały takiego wyjaśnienia zgłaszanych objawów. Nie oznacza natomiast braku świądu, bólu ani potrzeby dalszej pomocy. Ocena może obejmować inne przyczyny dermatologiczne i neurologiczne oraz ogólnoustrojowe. Dalsze postępowanie zależy od wyników badania skóry i indywidualnej sytuacji Pacjenta.
Wynik badania i nasilenie cierpienia opisują różne aspekty tego samego problemu. Opieka może obejmować łagodzenie dolegliwości także wtedy, gdy ich dokładna przyczyna pozostaje nieustalona.
Podczas omawiania wyników poproś o odpowiedź na trzy pytania:
- Co udało się wykluczyć?
- Co nadal pozostaje niewyjaśnione?
- Jak mam postępować z objawami do kolejnej konsultacji?
Jak wygląda leczenie choroby Morgellonów?
Leczenie choroby Morgellonów dobiera się indywidualnie do objawów oraz wyników przeprowadzonej diagnostyki. Nie istnieje jedna potwierdzona metoda, która byłaby skuteczna u wszystkich Pacjentów. Postępowanie obejmuje pielęgnację uszkodzonej skóry i łagodzenie dolegliwości oraz odpowiednie wsparcie psychiczne. Zakres pomocy zależy również od wpływu problemu na codzienne funkcjonowanie Pacjenta.
Przy ranach i podrażnieniach stosuje się postępowanie, które ma wspierać gojenie i łagodzić świąd. Lekarz może dobrać preparaty łagodzące dolegliwości skórne i stan zapalny. Dobór leczenia farmakologicznego wynika z oceny problemu konkretnej osoby.
Silny stres lub lęk mogą uzasadniać wsparcie psychologiczne albo konsultację psychiatryczną. Taka pomoc stanowi element kompleksowego postępowania przy przewlekłych dolegliwościach, ale nie zastępuje oceny ran i pozostałych zmian skórnych.
Ocenę skóry i diagnostykę różnicową prowadzi dermatolog – od jej wyniku zależy dalsze postępowanie. Dobiera się je do zgłaszanych objawów, uwzględniając także wpływ dolegliwości na codzienne funkcjonowanie.
Przed zakończeniem wizyty zapytaj o cel każdego zalecenia i sposób stosowania preparatów. Ustal termin kontroli oraz zakres obserwacji do następnego spotkania, zgłaszając również wszelkie wątpliwości dotyczące proponowanego postępowania.
Czy pomoc może obejmować jednocześnie skórę i samopoczucie?
Pomoc może obejmować jednocześnie pielęgnację skóry oraz wsparcie psychologiczne lub psychiatryczne. Postępowanie dobiera się do rozpoznanych problemów i nasilenia zgłaszanych dolegliwości, uwzględniając również sen oraz codzienne funkcjonowanie Pacjenta. Konsultacja dotycząca zdrowia psychicznego nie zastępuje oceny ran ani dalszej diagnostyki niewyjaśnionych objawów skórnych.
Zapytaj, jakie zadania mają poszczególni specjaliści w Twoim planie opieki. Ustal sposób przekazywania wyników badań oraz informacji o zalecanych preparatach. Poproś także o wyjaśnienie, z kim omawiać nowe dolegliwości.
Jak mogę wspomagać pielęgnację skóry w domu?
Domowe postępowanie warto oprzeć na preparatach, które lekarz dobierze do aktualnego stanu skóry. Przy ranach i podrażnieniach celem jest wspieranie gojenia oraz łagodzenie świądu. U części Pacjentów występuje również przesuszenie i nadwrażliwość na dotyk. Pielęgnacja powinna więc uwzględniać konkretne dolegliwości, zamiast zastępować diagnostykę ich przyczyn.
Zapytaj podczas wizyty, czym pielęgnować nieuszkodzoną skórę, a czym miejsca z ranami. Omów również potrzebę nawilżania oraz sposób stosowania zaleconych preparatów. Poproś o jasną informację, kiedy zgłosić się na kontrolę.
Drapanie i przewlekłe podrażnianie mogą prowadzić do powstawania kolejnych uszkodzeń skóry. Jeśli trudno Ci powstrzymać drapanie, powiedz o tym lekarzowi. Opisz także wszystkie domowe środki stosowane dotychczas.
Czy uszkodzenia skóry mogą pozostawiać blizny?
Zmiany skórne, które towarzyszą zgłaszanym objawom morgellonki, mogą pozostawiać blizny. Drapanie i przewlekłe podrażnianie skóry mogą prowadzić do kolejnych uszkodzeń. Rany oraz otwarte owrzodzenia wymagają oceny dermatologicznej i odpowiednio dobranego postępowania. Dlatego podczas konsultacji znaczenie ma zarówno wygląd zmian, jak i sposób pielęgnacji skóry pomiędzy wizytami.
Blizny powstają w miejscu uszkodzeń skóry, także tych wywołanych drapaniem. Same w sobie nie wskazują na przyczynę dolegliwości.
Powiedz lekarzowi o miejscach, które stale rozdrapujesz albo próbujesz samodzielnie oczyszczać. Pokaż również rany sprawiające największą trudność podczas codziennej pielęgnacji i poproś o konkretne zalecenia dla każdej z tych okolic.
Dlaczego zaufanie do lekarza jest tak ważne?
Zaufanie do lekarza jest ważne, ponieważ diagnostyka może nie potwierdzić przyczyny podejrzewanej przez Pacjenta. Niektóre osoby odbierają propozycję konsultacji psychiatrycznej jako bagatelizowanie problemu. Tymczasem opieka powinna obejmować zarówno zmiany skórne, jak i towarzyszące cierpienie. Rozmowa o wynikach badań oraz dalszym postępowaniu jest częścią takiej pomocy.
Brak akceptacji diagnozy może utrudniać współpracę z lekarzem. Poczucie niezrozumienia warto nazwać podczas wizyty i poprosić o wyjaśnienie, co zostało wykluczone i co nadal wymaga sprawdzenia.
Objawy wymagają zaopiekowania również wtedy, gdy ich dokładna przyczyna pozostaje nieustalona. Wsparcie psychologiczne lub psychiatryczne może być ważne przy przewlekłym stresie i lęku.
Co zrobić, gdy podczas konsultacji brakuje poczucia zrozumienia?
Powiedz wprost o poczuciu niezrozumienia i poproś o ponowne omówienie wyników oraz zaleceń. Wskaż najważniejszą obawę, na którą zabrakło odpowiedzi. Zapytaj osobno o rozpoznanie i pomoc przy obecnych dolegliwościach. Brak potwierdzenia podejrzewanej przyczyny nie oznacza braku cierpienia ani potrzeby opieki nad skórą.
Możesz zacząć od słów „Rozumiem wynik badania, ale nadal odczuwam świąd i potrzebuję pomocy”. Następnie zapytaj o postępowanie do kolejnej wizyty, prosząc również o wyjaśnienie niezrozumiałych określeń.
Jak mogę szukać wsparcia przy przewlekłych dolegliwościach?
Wsparcia możesz szukać podczas konsultacji dermatologicznej oraz rozmowy o potrzebie pomocy psychologicznej lub psychiatrycznej. Przewlekłym dolegliwościom mogą towarzyszyć stres i lęk oraz problemy ze snem. Plan postępowania uwzględnia zarówno skórę, jak i codzienne funkcjonowanie. Zakres pomocy dobiera się do sytuacji oraz potrzeb konkretnego Pacjenta.
Powiedz wprost, jeśli potrzebujesz wsparcia w radzeniu sobie z niepewnością. Wspomnij o trudnościach w rozmowach z bliskimi i opisz sytuacje, w których brakuje Ci zrozumienia.
Jeśli chcesz skorzystać z grupy wsparcia, omów ten pomysł podczas konsultacji i zapytaj o sposób wyboru takiej grupy. Zalecenia dotyczące preparatów lub badań przedyskutuj z lekarzem, zanim je zastosujesz.
Jak przygotować się do rozmowy o przewlekłych objawach?
Przygotuj opis dolegliwości i pytań, które chcesz omówić podczas wizyty u dermatologa. Uwzględnij początek objawów oraz miejsca ich występowania, zapisując także to, co najbardziej utrudnia Ci codzienne życie. Lekarz wykorzystuje informacje o nasileniu dolegliwości i ich wpływie na funkcjonowanie przy planowaniu dalszego postępowania.
Możesz przygotować krótką listę:
- Co odczuwam i w jakich miejscach?
- Jak wyglądają zmiany skórne?
- Kiedy objawy są najbardziej dokuczliwe?
- Jakie preparaty były dotychczas stosowane?
- Jak problem wpływa na sen i codzienne obowiązki?
- Czego najbardziej obawiam się w związku z objawami?
Poproś o omówienie celu proponowanych badań i ustal, jakie będzie postępowanie przy prawidłowych wynikach. Jeśli potrzebujesz wsparcia psychicznego, powiedz o tym wprost.
Słowniczek pojęć z tego artykułu
Parestezje
Nieprawidłowe odczucia skórne: pełzanie, mrowienie lub wrażenie obecności obcych struktur pod powierzchnią skóry.
Wyprysk (egzema)
Przewlekłe zapalenie skóry, które objawia się zaczerwienieniem, swędzeniem, suchością i pęcherzykami.
Borelioza
Choroba zakaźna wywoływana przez bakterie z rodzaju Borrelia. Nie potwierdzono, aby była przyczyną choroby Morgellonów.
Dermatoskopia
Nieinwazyjna metoda diagnostyczna skóry. Umożliwia dokładniejszą ocenę struktury zmiany.
Zobacz wszystkie 211 pojęć w słowniku ↗
Najczęściej zadawane pytania
Czym jest choroba Morgellonów?
Jakie są objawy choroby Morgellonów?
Czy choroba Morgellonów jest prawdziwą chorobą?
Czy nitki w skórze są pasożytami?
Jakie badania zleca lekarz przy podejrzeniu choroby Morgellonów?
Jak wygląda leczenie choroby Morgellonów?
Czy borelioza powoduje chorobę Morgellonów?
Czy uczucie gryzienia pod skórą potwierdza zakażenie?
Czy konsultacja psychiatryczna zastępuje wizytę u dermatologa?
Co mogę zrobić w domu przy świądzie i ranach?
Czy po zmianach skórnych mogą pozostać blizny?
Kiedy zgłosić się z niewyjaśnionymi zmianami skórnymi?
Jak rozmawiać z lekarzem, jeśli nie zgadzam się z rozpoznaniem?
Co zabrać na konsultację dotyczącą choroby Morgellonów?
Uporczywe swędzenie i wrażenie zmian pod skórą? Umów konsultację w OK CLINIC Klinika Osipowicz. Lekarz oceni skórę, wykluczy przyczyny dermatologiczne wymagające leczenia i wskaże dalsze postępowanie.
| Konsultacja dermatologiczna | od 400 zł |
| Konsultacja z dermatoskopią | od 450 zł |
| Badanie histopatologiczne zmiany | 265 zł |
| Dalsze postępowanie | ustalane po wykluczeniu przyczyn skórnych |
Dowiedz się więcej o diagnostyce dermatologicznej →
Umów wizytę Zadzwoń: 22 123 03 33 Rezerwuj w Booksy
Ceny pozostałych zabiegów znajdziesz w cenniku. W razie wątpliwości zadzwoń – podpowiemy, czy problem mieści się w zakresie kliniki.
OK CLINIC Klinika Osipowicz · ul. Bartycka 24B/U1, Mokotów


To prawda, kiedy powiedziałem lekarzowi o chorobie to zmienił temat rozmowy. Pierwszy raz o chorobie dowiedziałem sie podczas operacji „Cieśni nadgarstka” wtedy usłyszałem jak lekarka asystująca neurohirurgowi podczas operacji zapytała o kolorowe włukana w mięśniach i wymieniła kilka kolorów. Neurohirurg odpowiedział ” później porozmawiamy”, po paru minutach powiedziała ” ty widzisz te nitki tego tu nie powinno być, tam jest taki kłębek wyjmij mi go ja bym chciała to zobaczyć z bliska, pierwszy raz coś takiego widzę”. Kiedy wróciłem do domu ze szpitala to wpisałem w wyszukiwarce ” kolorowe włukna w mięśniach ręki i wyszło ze to choroba Morgelana, mam wszystkie objawy jakie są opisane. Trzy lata temu siedząć latem rozebrany na fotelu oglądałem dziennik o 19:30 na TVP1 i poczułem pod kolanem jak by mi ktoś wbijał igłę powoli do nogi, spojrzałem i nic tam nie było zadnej muchy, komara czy robaczka nacisnołem to miejsce i pochwili przestało. Następnego dnie wstałem o 6:00 godzinie i chciałem się ubrać wtedy zauważyłem dziwny strup w tym miejscu średnica jednogroszówki a wkoło była jasnoróżowa otoczka szerokości 2 milimetry. Otoczka wyglądała jakby była podświetlona od dołu to mnie zaciekawiło co jest pod spodem. Poszedłem do łazienki po wodę utlrnioną, spiytus, pinsetę i waciki. Skorupa z wierzchu miała kolor jasno brązowy i mocno się trymała, pod spodem były pręciki długości6 milimetrów grubości2 milimetry, oślizgłe kolory jasne kremowo zielony i niebieski, kiedy chciałem złapać i wyjąć to poczułem potforny ból. Polałem woą utlenioną i nic, osuszyłem wacikiem i polałem spirytusem, szczypało ale wierznia warstwa zniknęła, polałem i wysuszyłem jeszcze trzy razy i ucazała się czsta czerwoma dziura a w niej na dole buła czarna nitka. Kiedy powoli wyciągnołem tą nitkę ti miała długość 4 centymetry znierzyłem miarką. po oczyśczeniu wodą utlenioną widziałem następną nitkę i też ją powoli wyciągnołem z pewnym poorem poniewarz miała zakończenie kłębkiem nitek o średnicy 7 milimetrłw, nitka też miała 4 centymetry Wziołem silne szkło powiększające i zobaczyłem z przodu był otwór przez który naliczyłem pięć kółek z nitek środkowe było mysokie na około 1 milimetra a następne coraz wyższe zewnętrzne miały długość około 1 centymetra. Nitki były miękie elastyczne i oślizgłe, kiedy popatrzłem pod mocmym powiększeniu to zauważyłem żę nitka nie ma struktury ciągłej lecz jest zbudowana z drobniutkich łusek przypominającę budowę śosnoej szyszki, wtedy zrozumiałem że jest to jakiś żywy organizm który żyje w mięśniach i się dzieli na kawałki i jest w całym moim organizmie bo w szpitalu wyjęto z ręki a ja wyjołem z nogi. pozdrawia Konrad
moze to rodzaj jakiegos grzyba?
Witam, zdaje sobie sprawę że to komentarz prawie z przed 2lat ale bardzo proszę o kontakt, chcialbym porozmawiac o chorobie moj mail tylkop.ktc@gmail.com z gory dziękuję
Serio, mialem cos takiego samego w kieku nastu lat. Wyciagnolem pare takich nitek z palca. Kolory byly pastelowe niebieski i pomaranczowy. To zakonczylo cale problem ze swedzeniem reki. Nigdy wiecej tego g… nie widzialem. Ufff.Ale mi sie przypominalo
walczę z morgalonami od kilku miesiecy. pierwsze problemy skorne pojawiły się na twarzy jakieś poltora roku temu ( nigdy nie miałam problemów skórnych) potem doszły problemy ze wzrokiem, ciagla infekcja ucha, i kolejne zmiany skorne na innych czesciach ciała. nic nie pomagalo w gojeniu ran, ani antybiotyk ani steryd, kilka miesięcy temu ogladalam dokument w którym wspomniano o tych włóknach znalezionych w maseczkach i pokazano identyczne problemy skorne. zaczelam szukać informacji na ten temat i bliżej przyglądać się temu zjawisku. znalazlam w sieci bloga amerykanki na ten temat gdzie bardzo szczegółowo opisuje swoj przypadek, swoje obserwacje i konkluzje, to potwierdzilo moje przypuszczenia oczywiście lekarze nie widzą tego problemu…
jakiś czas temu rozpoczelam detox gansami i raz w tygodniu korzystam z terapii polem nagnetyczno-grawitacyjnym Keshe’a. moj organizm zaczal wyrzucać to wszystko na zewnatrz przez skórę. pomagają różne ziolowe specyfiki, olejki, szczegolnie mięta, lawenda, trawa cytrynowa czy drzewo herbaciane. robię eksperymenty z roznymi ziolami, zaczelam studiować temat pasożytów i ziololecznictwa, okazuje się że to bardzo rozlegly i zaniedbany przez medycynę temat….
w którymś momencie pojawil się straszby ból w dłoni, myślałam że nadwyrężyłam dłoń przy pracy manualnej narzędziami lub że pies mi wybil palec podczas zabawy ale ból nie mijał, nasilał się przy zmianie pogody jak reumatyzm, utrudnial funkcjonowanie . eksperymentujac z olejkami ziolowymi i specyfikami odkazajacymi wymoczylam dłoń w boraksie i olejkach ziolowych w miejscu bólu zaczęły pojawiać się czarne włókna nie widoczne gołym okiem. dopiero przy powiekszeniu je widać. mnóstwo tego zaczęło wychodzić na powierzchnię.. okazuje się że tego jest wszędzie pełno, w calym domu,
czy patrzyłaś pod mikroskopem .Ja dopiero drążę temat bo wszystko wskazuje nal to że mam to draństwo .
Bardzo proszę o informację, czym Pani wyleczyła Morgalony, ponieważ moi rodzice się z nimi męczą i szukają pomocy wszystkim. Jak się tego pozbyć?
Witam czy ktoś ma podobnie ? ja już poznad 6 lat się męczę , ktoś chce pogadać o tym ? annaswk88@gmail.com
morgellony można usunąć ivermektyna w 48h
Koloid Srebra,dziękuję.
można kupić koloider czyli urządzenie do produkcji w wodzie to parę stówek. Cudowna substancja kiedyś bardzo popularna lecz dziś zapomniana.
u mnie wywoła przez lekarzy ktorzy próbują mnie na siłę zamknąć w psychiatryku niestety nie tym razem