Skip to main content
search

Choroba Morgellonów to schorzenie budzące wiele kontrowersji zarówno wśród Pacjentów, jak i lekarzy. Osoby dotknięte tym problemem zgłaszają m.in. uporczywy świąd, uczucie pełzania pod skórą oraz przekonanie o obecności nietypowych struktur lub ciał obcych w obrębie skóry, których nie udaje się potwierdzić w standardowych badaniach. Czym dokładnie jest choroba Morgellonów oraz jakie objawy może powodować? Sprawdź poniżej.

Czym jest choroba Morgellonów?

Choroba Morgellonów (nazywana również zespołem Morgellonów lub morgellonką) to kontrowersyjny zespół objawów związanych głównie ze skórą i nieprawidłowymi odczuciami. Osoby zgłaszające występowanie tego schorzenia najczęściej skarżą się na uporczywe swędzenie, pieczenie skóry, uczucie pełzania lub obecności obcych struktur pod jej powierzchnią (tzw. parestezje). Nazwa schorzenia pochodzi od rodziny Morgellonów, u której podobne objawy zostały opisane po raz pierwszy w XVII wieku. Współczesne doniesienia dotyczące tego zespołu pojawiły się jednak dopiero na początku XXI wieku, kiedy pacjenci zaczęli zgłaszać występowanie nietypowych zmian skórnych oraz obecność włókien lub innych struktur wydobywających się z ran.

Do dziś nie ustalono jednoznacznie, czym dokładnie jest choroba Morgellonów i jakie mechanizmy odpowiadają za jej rozwój. Kontrowersje wynikają przede wszystkim z faktu, że mimo odczuwanego przez Pacjentów wrażenia obecności pasożytów lub ciał obcych pod skórą, badania nie potwierdzają rzeczywistego zakażenia organizmami pasożytniczymi. Widoczne na skórze włókna lub materiały najczęściej okazują się fragmentami włókien pochodzących z ubrań, opatrunków lub materiału organicznego związanego z procesem gojenia ran. Obecnie specjaliści podkreślają, że objawy są dużym źródłem cierpienia i wymagają odpowiedniej diagnostyki. Postępowanie obejmuje przede wszystkim wykluczenie chorób dermatologicznych, neurologicznych oraz innych przyczyn mogących powodować świąd i nietypowe odczucia skórne.

Jakie są przyczyny choroby Morgellonów?

Przyczyny choroby Morgellonów pozostają niejasne i nadal są przedmiotem badań oraz dyskusji w środowisku medycznym. Nie ustalono dotychczas jednego mechanizmu, który odpowiadałby za występowanie wszystkich zgłaszanych objawów. Jedna z hipotez zakłada, że u części osób objawy mogą mieć związek z zaburzeniami czucia oraz zaburzeniami psychicznymi, w tym z urojeniowym przekonaniem o obecności pasożytów pod skórą (tzw. urojeniem zakażenia). Nie oznacza to jednak, że wszystkie przypadki Morgellonów mają takie samo podłoże. W literaturze naukowej analizowano również możliwy związek między zespołem Morgellonów a niektórymi zakażeniami, w tym boreliozą wywoływaną przez bakterie z rodzaju Borrelia. Dotychczas nie potwierdzono jednak, aby borelioza była bezpośrednią przyczyną tego zespołu. Niektóre doniesienia sugerowały także udział bakterii Agrobacterium w powstawaniu charakterystycznych włókien obserwowanych przez część Pacjentów, jednak hipoteza ta nie została potwierdzona w dalszych badaniach.

W internecie można znaleźć również bardziej kontrowersyjne wyjaśnienia, takie jak wpływ zanieczyszczeń środowiska, nanotechnologii czy celowych działań biologicznych. Obecnie brakuje jednak dowodów naukowych potwierdzających takie mechanizmy. Ze względu na złożony charakter objawów specjaliści podkreślają znaczenie dokładnej diagnostyki, która pozwala wykluczyć choroby dermatologiczne, neurologiczne oraz inne przyczyny mogące powodować przewlekły świąd i nieprawidłowe odczucia skórne.

Czym objawia się morgellonka?

Choroba Morgellonów najczęściej objawia się występowaniem nietypowych doznań skórnych oraz zmian w obrębie skóry. Pacjenci zgłaszają przede wszystkim uporczywy świąd, uczucie pełzania pod skórą, pieczenie, ból oraz wrażenie obecności ciał obcych w obrębie skóry. Zmiany skórne mogą pojawiać się w różnych miejscach na ciele, m.in. na rękach, nogach, plecach czy twarzy. Mogą mieć postać ran, wyprysków, nadżerek lub owrzodzeń, które często są następstwem drapania i przewlekłego podrażnienia skóry. U części osób występuje również przesuszenie skóry oraz zwiększona wrażliwość na dotyk.

Charakterystycznym elementem zgłaszanym przez wielu Pacjentów jest przekonanie o obecności włókien lub innych struktur wydobywających się ze zmian skórnych. Dotychczasowe badania nie potwierdziły jednak, aby były one pochodzenia pasożytniczego – często wskazuje się, że mogą pochodzić m.in. z włókien odzieży lub materiałów znajdujących się na powierzchni skóry. U niektórych osób mogą występować również objawy ogólne, takie jak przewlekłe zmęczenie, trudności z koncentracją, problemy z pamięcią czy zaburzenia emocjonalne. Ze względu na brak jednoznacznie potwierdzonej przyczyny choroba Morgellonów pozostaje przedmiotem badań i nie jest uznawana za odrębną jednostkę chorobową we wszystkich klasyfikacjach medycznych.

Czy chorobę Morgellonów można leczyć?

Leczenie choroby Morgellonów stanowi wyzwanie ze względu na brak jednoznacznie określonej przyczyny tego zespołu objawów. Obecnie nie istnieje jedna, potwierdzona metoda terapii, która byłaby efektywna u wszystkich Pacjentów. Postępowanie dobiera się indywidualnie, uwzględniając zgłaszane dolegliwości oraz wyniki przeprowadzonych badań. Pierwszym etapem jest dokładna diagnostyka mająca na celu wykluczenie innych chorób skóry oraz przyczyn mogących powodować przewlekły świąd, ból lub nieprawidłowe odczucia skórne. Lekarz przeprowadza szczegółowy wywiad dotyczący objawów, ich nasilenia oraz wpływu na codzienne funkcjonowanie. W zależności od sytuacji mogą zostać wykonane m.in. badania laboratoryjne, ocena dermatologiczna, a także biopsja skóry.

W przypadku występowania ran, podrażnień lub uszkodzeń skóry stosuje się leczenie ukierunkowane na ich gojenie oraz zmniejszenie dolegliwości, takich jak świąd czy stan zapalny. Pomocne mogą być również preparaty łagodzące objawy skórne, dobrane przez lekarza. U części osób zgłaszających objawy zespołu Morgellonów obserwuje się także silny stres, lęk lub trudności związane z przewlekłym odczuwaniem nieprzyjemnych doznań skórnych. W takich przypadkach wsparcie psychologiczne lub konsultacja psychiatryczna stanowią ważny element kompleksowego leczenia i pomagają poprawić jakość życia Pacjenta. Bardzo ważna jest również relacja między Pacjentem a lekarzem oparta na zaufaniu i dokładnej diagnostyce. Objawy zgłaszane przez osoby z podejrzeniem choroby Morgellonów wymagają odpowiedniego zaopiekowania, nawet jeśli ich dokładna przyczyna pozostaje nieustalona. W OK Clinic Klinika Osipowicz zapewniamy Pacjentom kompleksową opiekę, obejmującą dokładną ocenę stanu skóry, diagnostykę różnicową oraz dobranie odpowiedniego postępowania terapeutycznego. Każdy przypadek traktujemy indywidualnie, z uwzględnieniem zgłaszanych objawów, potrzeb Pacjenta oraz wpływu dolegliwości na codzienne funkcjonowanie.

Uczucie pełzania po skórze – co jeszcze może je powodować

Zanim postawi się rozpoznanie zespołu Morgellonów, lekarz wyklucza przyczyny, które dają podobne odczucia, a mają jasne leczenie. Najczęstsze z nich:

PrzyczynaCo ją odróżnia
ŚwierzbZakażenie pasożytnicze, w którym świąd nasila się w nocy. Na skórze widać nory świerzbowe między palcami, na nadgarstkach i w pachwinach, a zakażają się kolejne osoby z otoczenia. Rozpoznanie potwierdza badanie zeskrobin naskórka pod mikroskopem.
Choroby zapalne skóryWyprysk, łojotokowe zapalenie skóry czy atopowe zapalenie skóry dają przewlekły świąd, ale towarzyszą im widoczne zmiany zapalne: rumień, suchość, łuszczenie i pękanie naskórka.
Zaburzenia czuciaParestezje, czyli nieprawidłowe odczucia skórne bez uchwytnej zmiany na skórze, mogą mieć podłoże neurologiczne. Wtedy potrzebna jest diagnostyka poza dermatologią.
Zestawienie ma pokazać, dlaczego diagnostyka zaczyna się od wykluczania. Rozpoznanie stawia lekarz po badaniu, a nie na podstawie samego opisu objawów.

Jak wygląda diagnostyka wykluczająca

Postępowanie przy niewyjaśnionych zmianach skórnych i uporczywym świądzie ma kolejność, która nie zależy od tego, jaką nazwę Pacjent przyniesie ze sobą na wizytę:

  • Wywiad i obejrzenie skóry – kiedy objawy się pojawiają, gdzie są umiejscowione, co je nasila.
  • Badanie w powiększeniu – dermatoskopia pozwala ocenić charakter zmian i odróżnić zmiany pierwotne od tych powstałych z drapania.
  • Badania celowane – dobierane do podejrzenia, na przykład badanie zeskrobin naskórka przy podejrzeniu zakażenia pasożytniczego.
  • Ocena przyczyn spoza skóry – gdy obraz dermatologiczny nie tłumaczy dolegliwości, rozważa się przyczyny neurologiczne i inne choroby ogólnoustrojowe.

Warto wiedzieć, że włókna i struktury, które Pacjenci przynoszą na wizytę, po zbadaniu najczęściej okazują się fragmentami włókien z ubrań, opatrunków albo materiałem organicznym związanym z gojeniem ran. Nie unieważnia to jednak dolegliwości – świąd i nieprawidłowe odczucia skórne są realnym źródłem cierpienia i wymagają postępowania, niezależnie od tego, jaka jest ich ostateczna przyczyna.

Słowniczek pojęć z tego artykułu

Parestezje

Nieprawidłowe odczucia skórne: pełzanie, mrowienie lub wrażenie obecności obcych struktur pod powierzchnią skóry.

Wyprysk (egzema)

Przewlekłe zapalenie skóry, które objawia się zaczerwienieniem, swędzeniem, suchością i pęcherzykami.

Borelioza

Choroba zakaźna wywoływana przez bakterie z rodzaju Borrelia. Nie potwierdzono, aby była przyczyną choroby Morgellonów.

Dermatoskopia

Nieinwazyjna metoda diagnostyczna skóry. Umożliwia dokładniejszą ocenę struktury zmiany.

Zobacz wszystkie 193 pojęcia w słowniku ↗

Najczęściej zadawane pytania

Czym jest choroba Morgellonów?
Choroba Morgellonów to kontrowersyjne schorzenie skórne, w którym pacjenci skarżą się na swędzące zmiany skórne i uczucie pełzania lub ruchu robaków pod skórą. Do dziś naukowcy i lekarze nie są zgodni co do jej przyczyn i klasyfikacji.
Jakie są objawy choroby Morgellonów?
Główne objawy to uczucie pełzania, swędzenia i kłucia pod skórą, swędzące zmiany skórne i rany, obecność niezidentyfikowanych włókien lub fragmentów w skórze (którymi Pacjenci się niepokoją), zmęczenie, problemy z koncentracją i zaburzenia snu. Objawy są subiektywne i trudne do weryfikacji.
Czy choroba Morgellonów jest prawdziwą chorobą?

Choroba Morgellonów jest zespołem objawów, których przyczyny nie zostały dotychczas jednoznacznie wyjaśnione. Objawy zgłaszane przez Pacjentów są rzeczywiste, jednak nie potwierdzono, aby były spowodowane obecnością pasożytów lub zakażeniem.

Jakie badania zleca lekarz przy podejrzeniu choroby Morgellonów?

Nie istnieje jedno badanie potwierdzające chorobę Morgellonów. Diagnostyka obejmuje przede wszystkim ocenę dermatologiczną, wywiad lekarski oraz badania pozwalające wykluczyć inne przyczyny objawów, np. badania krwi, ocenę zmian skórnych, a w uzasadnionych przypadkach biopsję skóry.

Jak leczy się chorobę Morgellonów?

Nie ma jednej, potwierdzonej metody leczenia choroby Morgellonów. Terapia jest dobierana indywidualnie i koncentruje się przede wszystkim na łagodzeniu objawów skórnych, leczeniu powstałych zmian oraz wsparciu Pacjenta w radzeniu sobie z przewlekłymi dolegliwościami.

Kiedy należy zgłosić się z niewyjaśnionymi zmianami skórnymi?
Do dermatologa należy zgłosić się, jeśli zmiany skórne utrzymują się, nasilają lub towarzyszą im objawy takie jak świąd, ból, rany czy trudności z gojeniem. Konsultacja pozwala wykluczyć inne choroby i dobrać odpowiednie leczenie.

Uporczywe swędzenie i wrażenie zmian pod skórą? Umów konsultację w OK CLINIC Klinika Osipowicz. Lekarz oceni skórę, wykluczy przyczyny dermatologiczne wymagające leczenia i wskaże dalsze postępowanie.

Konsultacja dermatologicznaod 400 zł
Konsultacja z dermatoskopiąod 450 zł
Badanie histopatologiczne zmiany265 zł
Dalsze postępowanieustalane po wykluczeniu przyczyn skórnych

Dowiedz się więcej o diagnostyce dermatologicznej →

Pełny cennik zabiegów

Umów wizytę Zadzwoń: 22 123 03 33 BooksyRezerwuj w Booksy

Ceny pozostałych zabiegów znajdziesz w cenniku. W razie wątpliwości zadzwoń – podpowiemy, czy problem mieści się w zakresie kliniki.
OK CLINIC Klinika Osipowicz · ul. Bartycka 24B/U1, Mokotów


11 komentarzy

  • Awatar użytkownika Konrad Konrad pisze:

    To prawda, kiedy powiedziałem lekarzowi o chorobie to zmienił temat rozmowy. Pierwszy raz o chorobie dowiedziałem sie podczas operacji „Cieśni nadgarstka” wtedy usłyszałem jak lekarka asystująca neurohirurgowi podczas operacji zapytała o kolorowe włukana w mięśniach i wymieniła kilka kolorów. Neurohirurg odpowiedział ” później porozmawiamy”, po paru minutach powiedziała ” ty widzisz te nitki tego tu nie powinno być, tam jest taki kłębek wyjmij mi go ja bym chciała to zobaczyć z bliska, pierwszy raz coś takiego widzę”. Kiedy wróciłem do domu ze szpitala to wpisałem w wyszukiwarce ” kolorowe włukna w mięśniach ręki i wyszło ze to choroba Morgelana, mam wszystkie objawy jakie są opisane. Trzy lata temu siedząć latem rozebrany na fotelu oglądałem dziennik o 19:30 na TVP1 i poczułem pod kolanem jak by mi ktoś wbijał igłę powoli do nogi, spojrzałem i nic tam nie było zadnej muchy, komara czy robaczka nacisnołem to miejsce i pochwili przestało. Następnego dnie wstałem o 6:00 godzinie i chciałem się ubrać wtedy zauważyłem dziwny strup w tym miejscu średnica jednogroszówki a wkoło była jasnoróżowa otoczka szerokości 2 milimetry. Otoczka wyglądała jakby była podświetlona od dołu to mnie zaciekawiło co jest pod spodem. Poszedłem do łazienki po wodę utlrnioną, spiytus, pinsetę i waciki. Skorupa z wierzchu miała kolor jasno brązowy i mocno się trymała, pod spodem były pręciki długości6 milimetrów grubości2 milimetry, oślizgłe kolory jasne kremowo zielony i niebieski, kiedy chciałem złapać i wyjąć to poczułem potforny ból. Polałem woą utlenioną i nic, osuszyłem wacikiem i polałem spirytusem, szczypało ale wierznia warstwa zniknęła, polałem i wysuszyłem jeszcze trzy razy i ucazała się czsta czerwoma dziura a w niej na dole buła czarna nitka. Kiedy powoli wyciągnołem tą nitkę ti miała długość 4 centymetry znierzyłem miarką. po oczyśczeniu wodą utlenioną widziałem następną nitkę i też ją powoli wyciągnołem z pewnym poorem poniewarz miała zakończenie kłębkiem nitek o średnicy 7 milimetrłw, nitka też miała 4 centymetry Wziołem silne szkło powiększające i zobaczyłem z przodu był otwór przez który naliczyłem pięć kółek z nitek środkowe było mysokie na około 1 milimetra a następne coraz wyższe zewnętrzne miały długość około 1 centymetra. Nitki były miękie elastyczne i oślizgłe, kiedy popatrzłem pod mocmym powiększeniu to zauważyłem żę nitka nie ma struktury ciągłej lecz jest zbudowana z drobniutkich łusek przypominającę budowę śosnoej szyszki, wtedy zrozumiałem że jest to jakiś żywy organizm który żyje w mięśniach i się dzieli na kawałki i jest w całym moim organizmie bo w szpitalu wyjęto z ręki a ja wyjołem z nogi. pozdrawia Konrad

  • Awatar użytkownika Jbakalarus Jbakalarus pisze:

    Serio, mialem cos takiego samego w kieku nastu lat. Wyciagnolem pare takich nitek z palca. Kolory byly pastelowe niebieski i pomaranczowy. To zakonczylo cale problem ze swedzeniem reki. Nigdy wiecej tego g… nie widzialem. Ufff.Ale mi sie przypominalo

  • Awatar użytkownika evervile evervile pisze:

    walczę z morgalonami od kilku miesiecy. pierwsze problemy skorne pojawiły się na twarzy jakieś poltora roku temu ( nigdy nie miałam problemów skórnych) potem doszły problemy ze wzrokiem, ciagla infekcja ucha, i kolejne zmiany skorne na innych czesciach ciała. nic nie pomagalo w gojeniu ran, ani antybiotyk ani steryd, kilka miesięcy temu ogladalam dokument w którym wspomniano o tych włóknach znalezionych w maseczkach i pokazano identyczne problemy skorne. zaczelam szukać informacji na ten temat i bliżej przyglądać się temu zjawisku. znalazlam w sieci bloga amerykanki na ten temat gdzie bardzo szczegółowo opisuje swoj przypadek, swoje obserwacje i konkluzje, to potwierdzilo moje przypuszczenia oczywiście lekarze nie widzą tego problemu…
    jakiś czas temu rozpoczelam detox gansami i raz w tygodniu korzystam z terapii polem nagnetyczno-grawitacyjnym Keshe’a. moj organizm zaczal wyrzucać to wszystko na zewnatrz przez skórę. pomagają różne ziolowe specyfiki, olejki, szczegolnie mięta, lawenda, trawa cytrynowa czy drzewo herbaciane. robię eksperymenty z roznymi ziolami, zaczelam studiować temat pasożytów i ziololecznictwa, okazuje się że to bardzo rozlegly i zaniedbany przez medycynę temat….
    w którymś momencie pojawil się straszby ból w dłoni, myślałam że nadwyrężyłam dłoń przy pracy manualnej narzędziami lub że pies mi wybil palec podczas zabawy ale ból nie mijał, nasilał się przy zmianie pogody jak reumatyzm, utrudnial funkcjonowanie . eksperymentujac z olejkami ziolowymi i specyfikami odkazajacymi wymoczylam dłoń w boraksie i olejkach ziolowych w miejscu bólu zaczęły pojawiać się czarne włókna nie widoczne gołym okiem. dopiero przy powiekszeniu je widać. mnóstwo tego zaczęło wychodzić na powierzchnię.. okazuje się że tego jest wszędzie pełno, w calym domu,

    • Awatar użytkownika Anna Anna pisze:

      czy patrzyłaś pod mikroskopem .Ja dopiero drążę temat bo wszystko wskazuje nal to że mam to draństwo .

    • Awatar użytkownika Małgorzata Małgorzata pisze:

      Bardzo proszę o informację, czym Pani wyleczyła Morgalony, ponieważ moi rodzice się z nimi męczą i szukają pomocy wszystkim. Jak się tego pozbyć?

  • Awatar użytkownika Anka Anka pisze:

    Witam czy ktoś ma podobnie ? ja już poznad 6 lat się męczę , ktoś chce pogadać o tym ? annaswk88@gmail.com

  • Awatar użytkownika Oko Oko pisze:

    u mnie wywoła przez lekarzy ktorzy próbują mnie na siłę zamknąć w psychiatryku niestety nie tym razem

Zostaw komentarz